Reklama

Konserwowali rowy i pomagali Wietnamczykom

19/08/2011 15:58

Zbiórką leków na rzecz walczącego Wietnamu, a także makulatury i złomu zajmowała się młodzież, która w latach 70. uczyła się w technikum przy ul. Nowe Miasto w Chojnicach.

Zbiórką leków na rzecz walczącego Wietnamu, a także makulatury i złomu zajmowała się młodzież, która w latach 70. uczyła się w technikum przy ul. Nowe Miasto w Chojnicach.

Jeszcze wielu ciekawostek będzie się można dowiedzieć podczas jubileuszu Technikum im. Stefana Bieszka. Szkołę powołano do życia 1 września 1961 roku. Powstały wówczas dwie klasy o profilu ekonomicznym, a pierwszym dyrektorem był Wojciech Bucholc.

Hymn na zakończenie

Szkoła przechodziła różne transformacje np. w 1968 roku technikum przemianowano na liceum ekonomiczne. Ciekawe zmiany w latach 70. wprowadziła dyrektor Teresa Zaprawa. Za jej rządów zaczęły obowiązywać cotygodniowe apele. Uczniowie składali meldunki o przygotowaniu do zajęć. – Uroczystość kończyła się hymnem harcerskim bądź hymnem Światowej Federacji Młodzieży Demokratycznej – mówi Paweł Boczek, obecny dyrektor ZS w Chojnicach.

Reklama

W latach 60. i 70. młodzież poza nauką zajmowała się pracami społecznymi. Przeprowadzała akcje związane z krwiodawstwem, zbierała leki na rzecz walczącego Wietnamu czy zajmowała się konserwacją rowów melioracyjnych.

Jeżdżą do filharmonii

Uczniowie rozwijali się także w różnego rodzaju kołach: działała harcerska drużyna wodna, koło budowy kraju i stolicy, fotograficzne oraz młodych księgowych.

Dziś sprawy te wyglądają inaczej. Młodzież już nie jeździ na wykopki, a życie kulturalne szkoły w dużej mierze wynika z pracy wychowawczej. Młodzi ludzie jeżdżą do filharmonii, mają możliwość uczestniczenia w formach teatralnych, spotykają się z ciekawymi ludźmi. Obecnie technikum kształci w zawodzie handlowiec, ekonomista i informatyk.

Reklama

Paweł Boczek mówi, że szkoła przygotowuje do wymogów rynku pracy. – Jest bogatsze od ogólniaka o egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe – mówi. Technikum nie zamyka drogi na studia. Dyrektor dodaje, że absolwenci, którzy opuścili szkołę, kształcili się dalej. – Wśród absolwentów są farmaceuci, księża, nauczyciele. Praktycznie wszystkie zawody – mówi dyrektor. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości