Podczas posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Chojnicach ujawniono, że jeden z lokali został przydzielony osobie, która złożyła nieprawdziwe oświadczenie o braku własnej nieruchomości. Po wykryciu sprawy umowa została rozwiązana, a sprawa trafiła do sądu.
Jednym z wątków poruszonych podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Chojnicach była sprawa nieprawidłowości przy przydziale mieszkania w zasobach Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
Jak poinformował dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Jarosław Rekowski, lokal został przyznany osobie, która w dokumentach zadeklarowała brak posiadania nieruchomości. Był to jeden z podstawowych warunków udziału w programie.
– Osoba złożyła oświadczenie, że nie jest właścicielem, choć była”– wyjaśnił podczas komisji.
Reklama
Nieprawidłowość ujawniono dopiero po zasiedleniu lokalu. W toku dalszych ustaleń potwierdzono, że najemca posiadał inną nieruchomość, co wykluczało go z programu.
W konsekwencji miasto wypowiedziało umowę najmu, a lokal został przekazany kolejnej osobie z listy rezerwowej. Jak podkreślono, procedura naboru opierała się na dokumentach składanych przez wnioskodawców, a nie wszystkie informacje są możliwe do natychmiastowej weryfikacji.
Sprawa ma również konsekwencje prawne. Zgodnie z informacjami przekazanymi podczas posiedzenia, trafiła do sądu w związku z podejrzeniem złożenia fałszywego oświadczenia.
Temat wzbudził dyskusję wśród radnych, którzy pytali o skuteczność procedur kontrolnych. Urzędnicy wskazali, że weryfikacja odbywa się na podstawie dostępnych dokumentów, jednak część informacji może ujawnić się dopiero po czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze