Wczoraj podczas sesji Rady Miejskiej Chojnic przewodniczący Maciej Polasik złożył rezygnację ze swojej funkcji. Informacja wywołała poważne poruszenie wśród radnych i mieszkańców — decyzja zapadła po kolejnych burzliwych obradach, o których sam przewodniczący wielokrotnie mówił, że negatywnie wpływają na jego stan zdrowia i komfort pełnienia funkcji.
Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster przyznał, że wiadomość nie była dla niego całkowitym zaskoczeniem. Jak mówił, przewodniczący wcześniej kilkukrotnie sygnalizował chęć odejścia z uwagi na „atmosferę na sesjach”, którą burmistrz określił jako destrukcyjną.
„Nieraz obrady Rady Miejskiej przypominają cyrk — kłamstwa, pomawianie. To są trudne momenty i rola przewodniczącego jest ciężka do udźwignięcia” — stwierdził burmistrz Finster, dodając, że on sam nie jest bez winy, bo wchodząc w polemiki z opozycją, często przedłużał dyskusje.
Reklama
Burmistrz podkreślił, że długie, wielogodzinne sesje (nieraz trwające 5–6 godzin) obciążają wszystkich uczestników i że komisje powinny być miejscem merytorycznych wypracowań, a nie areną konfliktów. Finster przyznał też, że zamierza namawiać Macieja Polasika, by poprowadził jeszcze sesję budżetową — o ile przewodniczący zechce przesunąć datę rezygnacji do 16 grudnia, co dałoby Radzie więcej czasu na organizację wyboru następcy.
Zgodnie z koalicyjnymi ustaleniami, wskazanym kandydatem na nowego przewodniczącego powinna być osoba związana z Platformą Obywatelską (Koalicja Obywatelska). Burmistrz wyraził przekonanie, że koalicja wskaże swojego kandydata, a jego komitet będzie go akceptował; nie wykluczył, że nowym przewodniczącym zostanie jeden z obecnych wiceprzewodniczących lub inny radny z klubu koalicyjnego.
Rezygnacja Macieja Polasika stawia Radę Miejską w sytuacji, gdy konieczne będzie jak najszybsze podjęcie decyzji o wyborze następcy, tak aby prace samorządu — w szczególności prace nad budżetem — mogły przebiegać sprawnie i bez zakłóceń. Debata o atmosferze obrad i sposobach jej poprawy najpewniej wróci przy kolejnych posiedzeniach, gdy radni będą decydować o przyszłości przewodnictwa i o tym, jak ograniczyć destrukcyjne praktyki podczas sesji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze