W Czasie Chojnic rusza dziennikarsko-społeczna akcja poświęcona jednemu z najpoważniejszych lokalnych problemów klimatycznych – zanikowi wód powierzchniowych i obniżaniu się poziomu wód gruntowych. Projekt „Sucho jak nigdy – Chojnice walczą o wodę” realizowany będzie od czerwca do października 2025 roku przy wsparciu Staworyszenia Gazet Lokalnych. W pierwszej części przedstawiamy wywiad z Bogusławem Pinkiewiczem, rzecznikiem prasowym Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Jakie są główne przyczyny obserwowanego w regionie Chojnic obniżania się poziomu wód gruntowych i zanikania wód powierzchniowych?
Podstawową przyczyną zjawisk suszowych, w tym obniżania się poziomu wód gruntowych i powierzchniowych są małe opady śniegu zimą oraz brak pokrywy lodowej na zbiornikach wodnych i ciekach. Śnieg jest najlepszym źródłem zaopatrzenia wód gruntowych, ponieważ powoli topniejąc ma możliwość wsiąknąć w glebę i zasilić pokłady wodonośne. Opady deszczu, żeby spełnić te warunki muszą być bardzo powolne i mało intensywne, co ostatnio zdarza się rzadko. Silne deszcze nie zdążą wsiąknąć i woda spływa do zlewni. W przypadku powiatu chojnickiego to głównie zlewnia rzeki Brdy.Tu zwrócę uwagę, że mówiąc o regionie Chojnic mam na myśli obszar zlewni Brdy i Wdy, ponieważ rzeki nie znają naszego podziału administracyjnego i Wody Polskie posługują się podziałem na zlewnie. W przypadku zaś powiatu chojnickiego zachodzi taka szczęśliwa i wyjątkowa okoliczność, że powiat praktycznie cały znajduje się na terenie jednej zlewni.
Jak wygląda monitoring sytuacji hydrologicznej w naszym regionie? Jakie są najnowsze dane?
Monitoringiem poziomu wód zajmuje się IMGW PIB, my korzystamy z ich danych. Według naszych informacji poziom wód kształtuje się obecnie na poziomie średnim, miejscami niskim.
Czy możemy mówić o suszy hydrologicznej lub rolniczej w powiecie chojnickim w 2025 roku?
Tak, z pewnością możemy mówić o suszy atmosferycznej, polegającej na długotrwałym braku opadów, ale dostrzegamy też symptomy suszy hydrologicznej, przez obniżanie się poziomu wód, jednak jest to bardziej problem terenów Kociewia i południowej części województwa kujawsko-pomorskiego (zlewnie Wierzycy i Noteci). Rolnicy z pewnością zwrócą uwagę na niedobór wody w glebie, w powiecie chojnickim nie jest to jeszcze zjawisko masowe, o rozmiarze klęski. Jednak nie mogę zagwarantować, że się nie rozszerzy.
Jakie skutki długotrwałego niedoboru wody są dziś widoczne w krajobrazie Chojnic i okolic – dla przyrody, rolnictwa i mieszkańców?
Poza niedoborem wody w glebie trudno mówić o trwałych efektach suszy w regionie. Miejscowe wyschnięcia małych zbiorników wodnych czy przejściowe obniżenie poziomu wody w jeziorach i rzekach są zjawiskami ciągle sezonowymi, chociaż powtarzającymi się coraz częściej, praktycznie co roku. 15 lat temu zdarzało się to co dwa do pięciu lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze