Reklama

Opozycyjni radni Chojnic pytają o przyszłość budynku po byłym banku PKO BP

Na najbliższej sesji Rady Miejskiej Chojnic radni podejmą uchwałę w sprawie sprzedaży udziałów miasta w nieruchomości po byłym banku PKO BP. Decyzja budzi kontrowersje wśród radnych opozycji, zwłaszcza w kontekście pierwotnych planów adaptacji budynku na potrzeby Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Kilka lat temu samorządy Chojnic, powiatu i gminy Chojnice zakupiły budynek z zamiarem przekształcenia go w miejsce dostosowane do potrzeb WTZ. Projekt upadł z powodu wysokich kosztów remontu, które oszacowano na ponad 20 mln zł. W rezultacie zdecydowano o budowie nowego obiektu w pobliżu dotychczasowej siedziby WTZ, co miało być rozwiązaniem bardziej ekonomicznym.

Obecnie miasto zamierza sprzedać swoje udziały w nieruchomości. Decyzja ta spotkała się z krytyką opozycji, która podważa sens zakupu budynku i oskarża władze o brak konsekwencji w realizacji celów społecznych.

Reklama

Konferencja opozycji

Radni opozycyjni, w tym Marzenna Osowicka, Zdzisław Januszewski i Kamil Kaczmarek, zorganizowali konferencję prasową przed budynkiem byłego PKO BP. Marzenna  Osowicka wskazała, że pierwotny cel zakupu budynku – wsparcie osób z niepełnosprawnościami – został porzucony. Zwróciła uwagę, że decyzja burmistrza o rezygnacji z adaptacji była przewidywalna, biorąc pod uwagę brak środków już na etapie planowania.

Niepełnosprawni podopieczni zostali skazani na dwuletnią tułaczkę, a docelowo zepchnięci do przemysłowej dzielnicy miasta. Socjalizacja powinna odbywać się w centrum, a nie na obrzeżach – podkreślała Osowicka.

Reklama

W swojej wypowiedzi zarzuciła także burmistrzowi niegospodarność, wskazując, że miasto ponosi wysokie koszty wynajmu powierzchni dla instytucji miejskich, podczas gdy takie budynki mogłyby być adaptowane na potrzeby społeczne.

Głos Kamila Kaczmarka

Radny Kamil Kaczmarek również wyraził wątpliwości wobec decyzji o sprzedaży nieruchomości. Podkreślił, że działania powinny być poprzedzone szczegółową analizą ekonomiczną i społeczną.

Sprzedaż tej nieruchomości to decyzja nieodwracalna. Powinniśmy najpierw rozważyć, czy budynek nie mógłby zostać przystosowany do celów społecznych, takich jak MOPS czy inne instytucje publiczne. W budżecie miasta, który wynosi około 280 milionów złotych, jednorazowy zastrzyk kilkuset tysięcy złotych nie jest znaczący – zauważył.

Reklama

Krytyka polityki burmistrza

Opozycja zarzuciła burmistrzowi brak transparentności oraz nieskuteczność w realizacji inwestycji celu publicznego. Przykładem ma być m.in. rezygnacja z projektu WTZ po wydaniu na jego przygotowanie ponad 150 tys. zł. Dodatkowo radni przypomnieli, że Regionalna Izba Obrachunkowa w ostatnich miesiącach dwukrotnie wytknęła błędy w uchwałach Rady Miejskiej, co wskazuje na potrzebę większej staranności przy podejmowaniu decyzji.

Przyszłość nieruchomości

Los budynku byłego PKO BP będzie przedmiotem głosowania na najbliższej sesji Rady Miejskiej. Opozycja apeluje o zdjęcie uchwały z porządku obrad i przeprowadzenie szczegółowej analizy możliwości wykorzystania nieruchomości na cele społeczne. Czy rada zdecyduje się na sprzedaż, czy też podejmie próbę ponownego rozważenia przyszłości budynku – pozostaje kwestią otwartą.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2024 09:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości