Zmieni się też ich sposób naliczania na miesięczny ryczałt, ale dopiero od 1 maja, kiedy w budżecie gminy pojawią się tzw. wolne środki, które pokryją ten wydatek. Największa podwyżka diety, 82-procentowa, czeka przewodniczących komisji.
Zmieni się też ich sposób naliczania na miesięczny ryczałt, ale dopiero od 1 maja, kiedy w budżecie gminy pojawią się tzw. wolne środki, które pokryją ten wydatek. Największa podwyżka diety, 82-procentowa, czeka przewodniczących komisji.
Projekt uchwały w sprawie diet radnych Rady Gminy w Konarzynach został zgłoszony do porządku obrad czwartkowej sesji. – Rada gminy Konarzyny chce zryczałtować swoje diety. Otrzymywać je miesięcznie, nie od spotkania, komisji, sesji, tylko po prostu miesięcznie. Był już taki pomysł wcześniej. Zgłaszał go Józef Gostomczyk. Nie byliśmy wtedy za tym, teraz zdania są inne. Większość radnych jest za tym, żeby tak to zmienić. Rozmawiano o tym dużo. Temat nie wziął się z kosmosu – informowała Karolina Pałubicka, przewodnicząca rady gminy. Wywołany niejako do odpowiedzi przewodniczący Komisji Rolnictwa, Leśnictwa, Ochrony Środowiska, Budżetu, Gospodarki i Promocji uzasadniał, dlaczego radni za swoją pracę powinni być rozliczani w formie ryczałtu, a nie w zależności od odbytego spotkania. – Może to zabrzmi trochę górnolotnie, ale ja uważam, że radnym nie jest się tylko w dniu naszego spotkania czy posiedzenia rady, tylko jest się cały miesiąc. Ja naprawdę wszystkich serdecznie zachęcam, mój numer telefonu jest na stronie gminy Konarzyny i można dzwonić. Zawsze staram się interweniować, załatwiać, ale muszę wiedzieć, czego ludzie oczekują – mówił Józef Gostomczyk.
Podwyżki skonsultowane z panią skarbnik
– Próbowaliśmy tak robić sesje i komisje, żeby tych pieniędzy wydać jak najmniej. Teraz to będzie ryczałt, koniec – mówił z kolei wójt Jacek Warsiński. – W tej chwili budżetu gminy na to nie stać i w tej chwili w budżecie gminy pieniędzy na to nie ma, dlatego uchwała miałaby obowiązywać z dniem 1 maja. Wówczas do budżetu wejdą już wolne środki – dodał włodarz. Przewodnicząca rady podkreślała, że „Rada Gminy w Konarzynach nie jest radą nieodpowiedzialną”, dlatego też przeprowadziła konsultacje ze skarbniczką, czy samorząd na taki krok stać. – Na obecny czas nie, ale kwiecień, maj może się to uda – informowała Karolina Pałubicka.
Wzrost diet od 43 do 82 procent
Projekt uchwały dotyczącej podwyżek diet został przyjęty przy 13 głosach za i dwóch wstrzymujących (Franciszek Adamczyk, Krystyna Gatz). Największa podwyżka diety, 82-procentowa, czeka przewodniczących komisji. Od maja za swą pracę na rzecz samorządu otrzymywać będą nie 220, a 400 zł. Dieta przewodniczącej wzrośnie z 700 do 1 tys. zł (43 proc.), wiceprzewodniczącej z 300 do 450 zł (50 proc.). Na 50-procentową podwyżkę diet mogą liczyć także szeregowi radni. Ich dieta po zmianach wyniesie 300 zł. Diety nie podlegają zsumowaniu, za to obniżce o 30 proc. za każdą nieobecność na posiedzeniu. Ponadto „W miesiącu, w którym dochodzi do objęcia albo wygaśnięcia mandatu lub funkcji, radny otrzymuje dietę w wysokości proporcjonalnej do ilości dni w miesiącu, w czasie których sprawował mandat lub funkcję”.
Wyższe diety, większy wydatek
W roku 2021 na diety radnych gmina Konarzyny wydała 39 tys. 540 zł. Zgodnie z najnowszą uchwałą, w tym roku będzie to blisko 68 tys. zł. – Po wejściu w życie tej uchwały z dniem 1 maja 2022 roku kwota ogółem z tytułu wypłat diet w roku 2022 ulegnie zmianie, dlatego, że do końca kwietnia będą wypłacone diety za posiedzenia, a nie ryczałtem, a jeszcze nie wiadomo, ile komisji i sesji będzie w tym okresie – wyjaśnia Justyna Kujawska, skarbniczka gminy Konarzyny.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 27 stycznia 2022, nr 4/1022.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!