Ponad trzykrotny wzrost liczby kradzieży z włamaniem odnotowano w ubiegłym roku w Chojnicach. Podczas sesji Rady Powiatu Chojnickiego komendant policji wyjaśnił, że statystyki nie oznaczają gwałtownego wzrostu włamań do domów czy mieszkań, lecz są skutkiem obowiązujących zasad kwalifikacji przestępstw.
Do sprawy podczas dyskusji nad raportem o stanie bezpieczeństwa odniósł się radny Maciej Jakubowski. Zwrócił uwagę, że według przedstawionych danych liczba kradzieży z włamaniem w powiecie wzrosła z 77 do 210 przypadków, natomiast w samych Chojnicach z 65 do 197.
Komendant Powiatowy Policji Sebastian Pastucha przyznał, że statystyki rzeczywiście pokazują duży wzrost, jednak wymagają wyjaśnienia.
– Mówimy o kradzieży z włamaniem, ale dziś do tej kategorii zaliczane są również przypadki użycia skradzionej karty płatniczej. Jeśli sprawca ukradnie kartę i wykona nią kilkadziesiąt płatności, każda z tych transakcji jest kwalifikowana jako odrębna kradzież z włamaniem – wyjaśnił.
Reklama
Jak podkreślił, właśnie kilka takich spraw miało znaczący wpływ na ubiegłoroczne statystyki.
– Chciałbym państwa uspokoić, że absolutnie nie dotyczy to włamań do domów w takim znaczeniu, jak większość społeczeństwa to rozumie. Dziś przestępcy nie muszą wybijać szyb ani wchodzić przez okna. Wystarczy, że wejdą w posiadanie cudzej karty płatniczej i dokonają szeregu transakcji – mówił komendant.
Policja zaznaczyła, że przedstawione dane są przede wszystkim efektem obowiązujących przepisów dotyczących kwalifikacji prawnej przestępstw, a nie gwałtownego wzrostu klasycznych włamań do budynków mieszkalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze